PIERWSZY I JEDYNY TAKI BLOG O SAMOYEDACH

niedziela, 13 listopada 2011

Wianki

Jak już Marta poruszyła temat wianków to pokaże swoje, tak szybko robione ... dosłownie w kilkanaście minut i z tego co w domu miałam.
Z ogrodu Jacek przyniósł coś takiego, obrastało małe świerki ... masz zrobisz sobie wianek powiedział ... no no mąż mi się zmienia :)
I powstał taki wianeczek
Ten powstał z resztek gałązek przyciętych na groby.
Ten przywiozłam sobie z Lipusza, piękne miejsce na Kaszubach ... byliśmy tam na zawodach psich zaprzęgów ... popatrzeć tylko :
Taki wczesnojesienny
Takie bombeczki nauczyłam się robić ... na tych moich spotkaniach w Nakle
bardzo dużo brakuje jej do tych co dziewczyny robiły ... ale ona jest moja ... pierwsze koty za płoty, najważniejsze, że już wiem  jak się je robi :)

sobota, 12 listopada 2011

Ewuniu przepraszam Ciebie bardzo, już dosyć dawno zaproponowałaś mi, że podzielisz się ze mną swoimi serwetkami, a ja nie zaareagowałam.
Przez kilka dni pamietałam a potem co tu gadać ... zapomniałam ... dopiero dzisiaj moja pamięć mnie dopadła.
Jest mi strasznie przykro, że tak postąpiłam ... na serwetki jestem jak najbardziej chętna.
Przepraszam
Jesli to dalej aktualne to daj znać
.
Pozdrawiamy ... już troszkę świątecznie :)

Znajdż różnicę :)

Aga przysłała ... Szinuka w kąpieli

W ramach relaksu proszę znależć  kilka szczegółów różniących te dwa zdjęcia :)
Aguś Jacek był zawiedziony ... wolałby Twoje fotki w kąpieli :)))

Nowości :)))

Żeby historii stało się zadość, i Aga mogła pomarudzić :), to trochę nowości :)))
Od Pauliny dostalismy taką rozetę ... dla nas jest ona ... bezcenna !

Kilka zdjęć zrobionych podczas tych chwil gdy mogliśmy gościć u siebie duużo samoyedów, malamutów i ich właścicieli.
Było super, Paulina jeszcze mam w pamięci smak tych cudownych serów, wina ...
Czekam już na przyszłoroczne spotkanie :)








Certyfikat Honeya
A tutaj Honey w wieku 17 miesięcy.

Taki Hanuś mi się podoba :)

środa, 26 października 2011

Nowości z wystaw :)

22.10.2011 Wystawa Międzynarodowa Poznań (PL)
PSY
Klasa pośrednia
GANDALF HONEY The Glow of the Snowy Star - lokata 2, ocena doskonała
SUKI
klasa młodzieży
INES WINKY The Glow of the Snow Star - lokata 3
Klasa  CHampionów
GLOW ARCTIC STAR Yoshi&Us - CWC CACIB
Zwycięstwo Rasy
Klasa  Weteranów
PANDORA SURPRISE Nord-Stern- Najlepszy Weteran w Rasie


23.10.2011 Wystawa Miedzynarodowa Poznań (PL) o tytuł Zw.Polski


PSY
Klasa  Szczeniąt
MATRIX OF Camomile Meadow - 1 wo ; Najlepsze Szczenię w Rasie
Matrix to syn CAMOMILE HONEY The Glow of the Snowy Star i Arctic Challenge CHUPA-CHUPS WINKY :)  czyli wnuk Honeya i Winkiego :)

SUKI
Klasa  Młodzieży
INES WINKY The Glow of the Snowy Star -  lokata 2

Klasa  Championów
GLOW ARCTIC STAR Yoshi &us -


CWC CACIB
Zwycięstwo Polski 201
Zwycięstwo Rasy
III.Najpiękniejszy Pies Grupy V.FCI (III.BOG)

Klasa  Weteranów
PANDORA SURPRISE Nord-Stern-  - Najpiękniejszy Weteran Wystawy (BIS wetarnów)

sobota, 15 października 2011

Zawody Psich Zaprzęgów - Bultic Cup, Biegi Licencyjne - Zakroczym 8-9.10.2011

Kilka zdjęć z zawodów - spoza biegów - zrobionych przez Magdalenę Głowacką

Honey

A tutaj Michał odbiera gratulacje i pamiątkowy dyplom :)

Blaze Honey The Glow Of The Snowy Star - po domowemu "Frodo"

środa, 12 października 2011

Zawody Psich Zaprzęgów - Bultic Cup, Biegi Licencyjne - Zakroczym 8-9.10.2011

Co ja się będę wysilać :), Paulina tak fajnie pisze ... wstawiam to co Ona tak "lekko i przyjemnie" sama opisała ... :)))

" ...    8-9.10.2011  odbyły się zawody psich zaprzęgów w Zakroczymiu. W zawodach udział wzięły dwa samoyedy - Honey The Glow Of The Snowy Star oraz Blaze Honey The Glow Of The Snowy Star (po domowemu Frodo ). Dla     obu samojedów były to drugie zawody w biegach licencyjnych.

Do przebiegnięcia było tym razem 4550m, a konkurencja równie duża co w Minikowie.

Honey i Michał świetnie się spisali - zdobyli I miejsce jako najszybszy Nordycki Pies Zaprzęgowy dzięki uzyskaniu bardzo dobrych czasów w oba dni Frodo był na podium trzeci.

Atmosfera była bardzo miła, choć tym razem pogoda dała się we znaki - rano deszcz, w czasie biegów słońce, a na zakończenie grad.

Zarówno Honey, jak i Frodo, ukończyli drugi etap prób pracy (Frodo zaliczył pierwszy etap w ubiegłym roku), dzięki czemu od wczoraj są samojedami użytkowymi, oczekującymi na przyznanie oficjalnego certyfikatu od FCI. ... "

Hanuś z rozetami ... po odespaniu zawodów ... ale myślami to on jest gdzieś daleko ... taką ma minkę :)
" ...W sumie przed zawodami w Minikowie Honey biegał tylko luzem z Michałem (obok mamy lasek i tam wyprowadzamy psy), ewentualnie w zwykłych szelkach i na smyczy. Przymiarkę w profesjonalne szelki, pas i linkę zrobiliśmy dopiero na dzień przed zawodami w Minikowie - pas pożyczyli nam hodowcy Hanusia, bo w sumie nie wiedzieliśmy czy Honey sprawdzi się na zawodach, a jednak profesjonalny sprzęt trochę kosztuje


Na lince poćwiczyliśmy w dniu zawodów, przed startem - chodzi o to, że pies na ciągnąć maszera, a Hanuś na początku chciał biegać przy nodze wystawowym kłusem (ma wyczucie, nie ma co ) i trzeba było mu pokazać jak ma biec.

W sumie Honey sam załapał na czym to polega... On jest nauczony, że na komendę "goł!" może biegać i się bawić, bo jest spuszczony (bez goł nie odbiega), a spiker odliczał czas "trzy, dwa, jeden go! go! go!" i na to "go" Hanuś strasznie się nakręcił, trochę go jeszcze "podkręciliśmy" przy starcie, przed nim biegły inne psy (starty co 30sek) i jakoś instynktownie ciągnął, czasami gdy zwalniał, Michał nakręcał go znów tym "go! go! go!" i Honey ponownie ciągnął.

W tygodniu między zawodami w Minikowie a zawodami w Zakroczymiu Michał brał Hanusia na pas i biegali na krótkich dystansach po lasku, później Hanusia spuszczał i biegali luzem.

A w Zakroczymiu Hanuś już bez nakręcania sam wystartował jak z procy, już przy odliczaniu był nakręcony, że zaraz bieg i nie trzeba było go namawiać ... "

Paulina, Twoi chłopcy spisali się na medal !!!
Gratulacje,
A zdjęcia będą ?