PIERWSZY I JEDYNY TAKI BLOG O SAMOYEDACH
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ines. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ines. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 kwietnia 2015








 Kilka dni temu mąż przyniósł do domu sikorkę, wyglądało, że potrącił ją samochód.
Nie mogła ustać na nogach, ale po kilku godzinach ----- umieściliśmy ją w wolierze ----
       doszła do siebie :) i poleciała .....

ale przedtem była całą sesja fotograficzna :)








a tak w tym roku kwitną nasze śliwki mirabelki , coś cudownego




A tak Furio wita się  z Anią :)

I nasza mała Unika, która czeka na nowy dom.

niedziela, 29 marca 2015

Pełna socjalizacja :))))))))))

 Tutaj trochę wcześniejsze zdjęcia, wszystko co większe od nich budzi ogromne zainteresowanie :) 
Maluchy ledwo chodzą, pierwszy spacer ale przecież trzeba sprawdzić co to za tą siatką jest :)

I wzrok Pamira bezcenny.... błagam zabierz to małe,co pod nogami się plącze :)




Jak tylko maluszki wychodzą pobiegać to osioł i lama w pełnym pogotowiu. 
 Ciekawskie są niesamowicie co to takiego te  małe, białe kulki,  tak  szybko się przemieszczające, i do tego jeszcze hałaśliwe :)


Maluchy też z ciekawością i z odwagą biegną  zobaczyć co to takiego dużego gapi się na nie :)







 
Bażanty też przecież trzeba postraszyć :)

A tutaj poznajemy inne formy, ale o tym wkrótce...

                                                                                                                                     
                                                                            
żeby nie było , że tylko czworogonami żyję :)
dalej spotykamy się co piątek w świetlicy :)
i oto efekt ... mi sie podoba :)))))

środa, 4 marca 2015

Dzień w kilku odsłonach ...

Maluszki Ines i Furiata rosną " w oczach "


 Takie bardziej oficjalne :)

I takie bardziej domowe ...  z pełnym brzuszkiem, jeszcze z pyszczkiem umazanym mlekiem to żadna pozycja nie przeszkadza w drzemce :)





Furio umęczony :)


Ostatnio prawie cały dzień spędzamy z nimi :)




Furiacik bardzo ciekawy kto zamieszkał za tym zielonym płotkiem :)


Kury wystraszone, przecież obcy w okolicy :)





A pod wieczór mały spacerek ...




poniedziałek, 23 lutego 2015

Nuda ... mi chyba nie grozi :)


Ostatnio nie mam na nic czasu .
Zanim się obejrzę już wieczór.
A powodów jest kilka, chociaż nie ... właściwie dwa, no " dwa w jednym " :)
Ale po kolei
maluszki, które  urodziły się 10.02.2015 ( na świat przyszło  8 szczeniąt - 4 pieski i 4 suczki ), mają się dobrze :)
Szczęśliwymi rodzicami zostali:
JCh. Aklaro FAST & FURIOUS oraz  Ch. INES WINKY The Glow Of The Snowy Star
Mamusia i szczenięta czują się świetnie!



i uwielbiam patrzeć jak śpią, jakie pozycje przyjmują :)













Byliśmy też na kilku wystawach, tzn.ja nie bo nie przepadam za atmosferą tam panującą :(
Jeździ mój mąż  ... bo ktoś musi :)
Uwielbiam za to te bydgoskie powystawowe gadu gadu w domu :), jest okazja do spotkania się z przyjaciółmi.
I wtedy praktycznie "temat psów" jest tematem zakazanym !!!!
Pochwalę się tylko, że nasze psiaki, i te z naszej hodowli odniosły znaczące sukcesy.
Jak ktoś znajdzie czas i ochotę to zapraszam tutaj na  stronę o naszej hodowli  

No i teraz przechodzimy do głównego powodu braku czasu :)
Najpierw z mężem stawialiśmy stajenkę.
Zaczynaliśmy w śniegu bo czas naglił !


Jak już była gotowa to zamieszkał w niej ... osiołek  poitou :)
Spełniło się marzenie córki ... :) a pomógł je Jej spełnić Jej mąż :))))

 \















a, że osiołek lubi towarzystwo to i lama jest u nas :))))


Lama to Don a osiołek to Pedro :)
Ostatnie szlify przy ogrodzeniu, widać kto najbardziej się zmęczył. Oczywiście Furio :)


No ale Kajluszka, która została w domu też się nie nudziła :(


 No i tak mi lecą te dni ... brak czasu  ... czekam na dłuższe dni .... a tak lubiłam te długie wieczory ...






sobota, 31 stycznia 2015

Już niedługo wiosna a  u mnie jeszcze święta :)
Na wielu blogach już wiosenne kwiatki królują ...
Zbyt szybko te dni mijają, zimą też nie mogę  się nacieszyć bo śniegu jak na lekarstwo
W drugi dzień świąt trochę świat pobieliło
Papużki mają się dobrze :)




 i takie widoki mamy, wystarczy wyjść z domu
 




 psiaki też z zimy zadowolone :)




W styczniu też przebadaliśmy na dysplazję najmłodsze suczki w naszej hodowli
oraz dwa samoyedy pochodzące z naszej hodowli.
 Śmiało możemy napisać, iż jesteśmy
szczęśliwymi hodowcami - wszystkie psiaki otrzymały najlepszy wynik HD:A!

ARABELA White Beauty Of Svidnik - HD:A

QULA KAY OF ARES The Glow Of The Snowy Star - HD:A

GANDALF HONEY The Glow Of The Snowy Star - HD:A

QIGONG OF ARES The Glow Of The Snowy Star - HD:A

Qigong przeszła  również badanie oczu i otrzymała certyfikat z wynikiem "Oczy zdrowe"!!


W połowie miesiąca badaniem USG potwierdziliśmy ciążę
 i spodziewamy się narodzin miotu "U" w pierwszej połowie lutego
 Rodzicami zostaną: 
JCh. Aklaro FAST & FURIOUS (import: Serbia) oraz 
Ch. INES WINKY The Glow Of The Snowy Star. 
Jeszcze przyjmujemy rezerwacje na szczenięta z tego miotu. Zapraszamy do kontaktu! 


Tak sobie oglądając różne zdjęcia i szukając  nowych inspiracji by z tego co mam zrobić coś nowego znalazłam coś takiego :)

                                 może takie dzwonki szpaki odstraszą :)





















http://stylowi.pl/30226726    
http://stylowi.pl/5102611