PIERWSZY I JEDYNY TAKI BLOG O SAMOYEDACH

czwartek, 8 września 2011

Twórcze Brzózki ponownie zapraszają.

Otrzymaliśmy zaproszenie na uroczystość Święta Brzózek w dniu 3 września 2011.
Podczas uroczystości miała miejsce wystawa twórców - uczestników pleneru malarskiego w Brzózkach pt. "Nadnotecki pejzaże pędzlem malowane".
Można było też oglądnąć prace - ogromne rzeźby, powstałe podczas pleneru rzeźby plenerowej w Brzózkach pt. "Dawne profesje mieszkańców wsi".  
Taki aniołek losował nagrody :)
Zaciekawiły mnie prace Macieja Jelińskiego,który inspiracje do tworzenia znajduje  min. w sztuce australijskich Aborygenów, naśladując ich
technikę kropkowania.
  
Bardzo podobały mi się batiki Bożeny Redzik - Chlebosz ...  wiszą w głębi, na ścianie namiotu.
Zdjęcia  są autorstwa mieszkańców Brzózek
Były pokazy walk rycerskich
I coś dla dzieci
I coś dla ciała :)
Miejscowi twórcy też mogli pokazać i sprzedawać swoje  wyroby.
Prace Mateusza Malesy - mieszkańca Brzózek
Prace Katarzyny Baszak - mieszkanki Brzózek
Wieczorem było puszczanie chińskich lampionów, ognisko.
Zdjęcia  kiepsko  mi wyszły ...
W dzień można było przejechać się bryczką i oglądnąć rzeżby jakie stanęły we wsi ... powstaly  one podczas pleneru rzeżbiarskiego pt. "Dawne profesje mieszkańców wsi"
RYBAK
 KOWAL
                                                                      PSZCZELARZ
MŁYNARZ
                                                              GAJOWY Z RODZINĄ
                                                       KOBIETA Z KIERZYNKĄ
                                                                    GRAJEK WIEJSKI
Brzózki to wieś malowniczo położona w pradolinie rzeki Noteć, w gminie Szubin, w powiecie nakielskim.
Jest to wieś licząca zaledwie 130 mieszkańców.
Mieszka w niej znaczna ilość twórców  tworzących nie tylko sztukę ludową.
Wśród artystów wymienić można : malarzy, rzeżbiarzy, wikliniarzy, fotografików, ceramików, florystów, osób, które po mistrzowsku posługują się szydełkiem, drutami, robią wspaniałe ozdoby ze słomy. 
Powiecie, że w każdej miejscowości znajdą się tak uzdolnieni ludzie ... zgadzam się ... ale ja podziwiam, że Ci ludzie potrafili się zmobilizować i  zorganizować kilka wspaniałych imprez, upiekszyli swoją wieś rzeżbami, które nadały jej artstyczny charakter i pewnie będą zazątkiem galerii w plenerze.

środa, 7 września 2011

Kia Ora Honey The Glow of The Snowy Star

Na mały wypad do Szubina  "załapała" się Kia Ora 
  sunia, która czeka na nowy dom
 Była piękna pogoda, więc zamiast "asfaltem" wracać prosto do domu,  pojechaliśmy leśnymi drogami.
Już pięknie kwitną wrzosy ... jesień się zbliża ogromnymi krokami .
Trochę ćwiczyliśmy :)
Na łąkach już po sianokosach, tylko trzciny nikogo nie kuszą
 Na łące biegała bez smyczy, nie było żadnego problemu ... nie oddalała się od nas na odległość kilku metrów
 Goniła świerszcza :)


Pohasaliśmy troszkę i wróciliśmy do domu
 Resztki takiego pięknego garnka znalazłam w lesie,  zamiast grzybów :)