PIERWSZY I JEDYNY TAKI BLOG O SAMOYEDACH

poniedziałek, 8 listopada 2010

Radość w hodowli.

Z OGROMNĄ PRZYJEMNOŚCIĄ INFORMUJEMY IŻ 20.09.2010
PRZYSZEDŁ NA ŚWIAT
MIOT PO NASZYCH INTERCHAMPIONACH!

mamy 4 chłopców i 1 dziewczynkę

maluchy będą do odbioru pod koniec listopada

Mamą po raz drugi została imp.ze Słowacji GLOW ARCTIC STAR Yoshi &Us
INT CH. CH PL LV LT EE BALTIC CH. MŁ CH PL LT
Młodzieżowa Zwyciężczyni Europy i Polski
HD:A oczy ok

Xamba to wyjątkowa suczka.


Jej dzieci z pierwszego miotu posiadają na swoim koncie ukończone juz Młodzieżowe Championat Polski oraz lokaty na BIS i BOG!
Jej wygląd jest potwierdzeniem tego z jak doskonałych linii się wywodzi.
Xamba to kochana ale i pewna siebie samoyedka.

Na tatę tym razem wybraliśmy naszego sprawdzonego reproduktora imp. ze Szwecji Dragviken's HANNIBALL OF SAMSON
INT CH; CH PL. LT. EE. SK.
MŁ CH PL. LT. CZ. SK.
JEST ZdobywcĄ tytułu NAJLEPSZY REPRODUKTOR KLUBU POLSKI W RASIE SAMOYED 2008 & 2010!
HD:A ED:0/0 oczy ok

Honey to nasza domowa przytulanka, pies o zrównoważonym fantastycznym temperamencie. Silnie przekazuje swoje cechy potomstwu w tym doskonały ruch i charakter!

Szczenieta odchowywane sa w domu w stalym kontakcie z nami i reszta psiego stadka.
Maluchy poddawane sa "wczesnej neurologicznej stymulacji" Zawsze dobieramy malucha pod katem oczekiwan wlascicieli, jednak ostateczna decyzja nalezy zawsze do nabywcy.
Kazdy szczeniak opuszczajacy nasz dom nadal pozostaje naszym "dzieckiem", jestesmy do dyspozycji dla wlascicieli naszych psów 24h/7dni w tygodniu.
Wszystkie maluchy otrzymuja Metryke ZKwP ( uprawniajacą do wyrobienia rodowodu).
W dniu odbioru szczeniaczki będą zaszczepione i odrobaczone ( wszystko to jest odnotowane w Książeczce Zdrowia szczeniaczka).
Chętnie też opowiemy o rasie jeśli się z nami skontaktujesz!
Zadzwoń do nas lub odwiedź nas i przekonaj sie czy jest to rasa dla Ciebie.


środa, 3 listopada 2010

Chwalimy się :) pieskami z naszej hodowli - Issa

Issa

m.Justy Jarpen - o. Winky

Oto kilka zdjęć Issy - Viki z nowego domu.
Pani Joasia napisała "... Jestem z niej bardzo dumna, mam super inteligentną puchatkę. Uczy się błyskawicznie, a jednocześnie sama mocno kombinuje. Jak zgłodnieje, a ma pustą miskę, to prowadzi mnie do spiżarni, gdzie stoi worek z karmą :). Świetnie już kojarzy wychodzenie z domu z siusianiem, więc w razie potrzeby prowadzi mnie do drzwi."






"... na dzień wybrała kanapę w salonie, na noc łóżko w sypialni :-)
musiałam podarować Vikusi mój jasiek, bo bardzo go sobie upodobała i przenosi pomiędzy łóżkiem a kanapą, zależnie od tego, gdzie akurat zaplanowała drzemkę :-) ... "
Takiej to dobrze ... :)









Pani Joasiu, bardzo dziękuję za zdjęcia i te miłe słowa o Viki.
Czekam na nowe fotki .
Bardzo serdecznie Panią pozdrawiam.

sobota, 30 października 2010

Radość o poranku.

Już takich mroźnych poranków czeka nas więcej.
Miłe i przyjemne są one tylko jak nie trzeba rano wstawać i gnać do pracy.
Jestem szczęśliwa, że mam tą możliwość ... rano zamiast szykować się do pracy mogę ganiać z aparatem po ogrodzie.
Znalazłam w internecie bardzo fajne określenie na "kurę domową" - manager house.
Niby to samo a jak brzmi :)
Zdecydowanie wolę być "menago" :)

Za płotem ...
A dzień wcześniej jeszcze pięknie kwitły ...
Czyż nasz "biskupiński płotek" nie jest uroczy, zawsze coś tam ochroni przed wszędobylskimi białasami.

czwartek, 28 października 2010

" Światełko w tunelu "

We wczorajszej "Gazecie Pomorskiej", na pierwszej stronie znalazł się artykuł pod takim tytułem - "Posiedzą za zabicie psa" - pół roku za kratkami za skatowanie i powieszenie psa.
Sąd skazał sprawców na bezwzględne pozbawienie wolności na pół roku i po pięćset złotych nawiązki na fundacje działającą na rzecz zwierząt.
Sędzia, który orzekał wyrok, przyznał, że pierwszy raz wymierzył karę bezwzględnego więzienia.
Gdyby takie wyroki zapadały częściej, pewnie by były przestrogą dla innych.
Do tej pory było tak, że sędziowie uznawali, że pobicie albo nawet zabicie zwierzęcia ma niską szkodliwość społeczną.
Wyrok jest nieprawomocny.
Teraz trzeba mieć tylko nadzieję, że wyższa instancja - bo jestem pewna na sto procent, że oskarżeni się odwołają - utrzyma wcześniejszy wyrok.
A moim skromnym zdaniem dla sędziego Grzegorza Walocha z Chełmna (tam miała miejsce rozprawa ) należą się głośne brawa.
Oby inni poszli Jego śladem.

środa, 27 października 2010

Kto szybszy ...technika czy mały samoyed :)

Kilka zdjęć, z dzisiejszego dnia.
Szczeniaczki są stanowczo za szybkie jak na moje umiejętności robienia zdjęć :)
Jak mi się ostrość "ustawi" to ich już dawno nie ma.
Już praktykowałam nawet wcześniejsze " ich wyszalenie się" i potem zdjęcia jakieś, ale gdzie tam, ja byłam już wykończona a one w pełni sił.
A zdjęcia znowu "mało ostre" :)

I na którego tutaj ustawić aparat ... obydwa mi zwiały :)


Chwalimy się :) pieskami z naszej hodowli. Gandalf

Gandalf - Szinuk

m.Justi Jarpen - o.Hanniball


Oto kilka, jeszcze ciepłych :), zdjęć Gandalfa - Szinuka z dzisiejszego spaceru. Pokazuje je od razu, bo jak odłożę na później ... to kto wie kiedy będzie można je oglądnąć :)
Pani Ago, dziękuję, że znajduje Pani czas by mi je przysyłać.





Kilka zdjęć z Łodzi .... właśnie namacalny przykład na moją "aktualność" :) :) :)


Chwalimy się :) pieskami z naszej hodowli. Horn

HORN
m.Aria z Łańcuta - o. Hanniball

Kilka dni temu dostaliśmy od Pani Agnieszki z Sandomierza kilka zdjęć i bardzo miły mail.


" ... Misza ma wspaniałą osobowość i uwielbia dzieci. Jest bardzo posłuszny i mądry.
Rośnie jak na drożdżach .
Nasz haszczak, zaakceptował go i chyba bardzo polubił, bo pozwala mu na straszne "dokuczanki." Troszkę zrujnował nam iglaczki, ale wybaczamy mu jak tylko spoglądamy w te jego piękne czarne oczyska.
Miszka pięknie pilnuje się domu, a jak jedziemy na piaskownie to wcale nie potrzebuje smyczy. Cały czas pilnuje się nas i tylko patrzy żeby posadzić kuperek na moich nogach...."

Pani Agnieszko,bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuję za fotki.









Z tego miotu jeszcze tylko dwa pieski czekają na nowy dom ... mały Honey i Hanzi.