PIERWSZY I JEDYNY TAKI BLOG O SAMOYEDACH

środa, 7 września 2011

Kia Ora Honey The Glow of The Snowy Star

Na mały wypad do Szubina  "załapała" się Kia Ora 
  sunia, która czeka na nowy dom
 Była piękna pogoda, więc zamiast "asfaltem" wracać prosto do domu,  pojechaliśmy leśnymi drogami.
Już pięknie kwitną wrzosy ... jesień się zbliża ogromnymi krokami .
Trochę ćwiczyliśmy :)
Na łąkach już po sianokosach, tylko trzciny nikogo nie kuszą
 Na łące biegała bez smyczy, nie było żadnego problemu ... nie oddalała się od nas na odległość kilku metrów
 Goniła świerszcza :)


Pohasaliśmy troszkę i wróciliśmy do domu
 Resztki takiego pięknego garnka znalazłam w lesie,  zamiast grzybów :)

niedziela, 4 września 2011

 03.09 2011, jako Sfora Nakielska byliśmy zaproszeni  na Festyn Rodzinny na os. Łokietka w Nakle nad Notecią.
My zabraliśmy ze sobą dwa  szczeniaczki - pieski  Xamby i Hanniballa :)
A co tam, od razu na głęboką wodę zostały rzucone :))))
Dzieciaczki były zachwycone, żeby poprowadzić je przez chwilę na smyczy ustawiały się w kolejkę :)
Momentami musieliśmy dobrze się rozglądać, czy już aby poza teren festynu nie wywędrowały :)
Pytań zadawały całe mnóstwo.
Pytały się czy to bliźniaki :)
Imion nie były w stanie zapamiętać, więc był  Misiek nr 1 i Misiek nr 2 :))), sama nie wiem który był który !
Jedna dziewczynka, głaszcząc psiaczka stwierdziła ... ale on ma fajne UPIERZENIE :))).... chyba mają kury:)
Szczeniaki zachowywały się doskonale, na początku były lekko zszokowane taką ilością rąk do głaskania i niesamowicie głośną muzyką ... ale dały sobie radę.
Jedynie czego się przestraszyły to huku motorów.
W momencie, gdy na  boisko wjechało kilkanaście motorów, "na klaksonach" i maksymalnym gazie - widać było, że szukają w nas oparcia i przytulenia  się.
Fakt, hałas był niesamowity. Jak to mawiała moja Babcia  -  "umarłego by postawiło na nogi", a co dopiero szczeniaka :)
Zdjęć jest sporo, miałam problem które pokazać ...
Uważam, że doskonale ukażą  wspaniały charakter szczeniaczków i ich  przyjacielski stosunek do dzieci.
Dawały sobie sprawdzać uzębienie i jeszcze łapę za to podawały :)
Jego tata - Hanniball, gdy  leży, też tak układa łapy :)
A w tym momencie stwierdziliśmy, że czas do domu
Jeszcze się pochwalę, że Jacek w konkursie ... strzelanie z łuku ... zajął pierwsze miejsce.
W grupie dla dorosłych :)