PIERWSZY I JEDYNY TAKI BLOG O SAMOYEDACH

niedziela, 3 października 2010

Winky tropiciel :) Winky, on its mole-hunt.

Winky, jak chyba każdy samoyed, bardzo lubi krety. Do tego stopnia, ze rozkopuje każdą kretowinę ... mając nadzieję, ze może jakiegoś spotka :)
Ja krety to lubię, ale w telewizji :) a nie u siebie w ogrodzie :)
A one są tak złośliwe, że za każdy rozkopany przez Winkiego domek, w nocy budują kilka następnych :)

Winky looking for the moles.


Oby do zimy :)

sobota, 2 października 2010

Moje niebo. My sky

"... U nas dość głowę podnieść, ileż to widoków !
Ileż scen i obrazów z samej gry obłoków !
Bo każda chmura inna ... "

A.Mickiwicz
"Pan Tadeusz"

















Przyroda zaskakuje nas każdego dnia.
Czyż nie niesamowicie wygląda wieczorami niebo, gdy mieni się czerwieniami, pomarańczem czy żółtościami.

czwartek, 30 września 2010

Brzózki Artystycznie.

Sołectwo Brzózki zaprasza .... Welcome to the nearby village of Brzozki.

There are still places where people can do fantastic things together without asking for their own benefits…. Hours, days and months of hard work made this 19th century and long time-forgotten evangelical cemetery regain its looks. Enjoy the photos.


Wraz z mężem dostaliśmy imienne zaproszenie na "Święto Brzózek".
Była to wspaniała impreza, więcej przeczytasz tutaj
Uroczystość była poświęcona pokazaniu nowego oblicza zrewitalizowanego XIX- wiecznego cmentarza ewangelickiego, który do niedawna przedstawiał "obraz nędzy i rozpaczy", zresztą wszyscy wiemy jak takie nekropolie jeszcze w wielu miejscach wyglądają.

Patrząc na ogrom pracy jaką Ci ludzie wykonali (sołectwo liczy zaledwie stu paru mieszkańców), to człowiek nie traci wiary, że są jeszcze takie miejsca, w których są "czyny społeczne", gdzie nikt nie pyta ...a co ja z tego będę miał ....albo za ile ?... albo po co mi to ...
Prawie wszystkie prace, które przyczyniły się do tego, ze to miejsce wygląda teraz tak, mieszkańcy wykonali we własnym zakresie i za darmo.

A oto krótka, moja, fotorelacja z tego wydarzenia.

Poświęcenia cmentarza podczas ekumenicznej uroczystości dokonali ks. Piotr Zdanowicz, proboszcz parafii rzymskokatolickiej w Turze, i ks. Marek Laskot, proboszcz bydgoskiej parafii ewangelicko-augsburskiej. W centralnym punkcie cmentarza stanęła rzeźba w drewnie stworzona przez Mateusza Malesę pt „ Łączą nas pasje i dzieje- Jedność”.
Rzeźba na stałe została wkomponowana w otoczenie cmentarza.
'Przedstawia ona trzy postacie. Najstarsza z nich to mężczyzna, symbolizujący doświadczenie, nawiązujący do naszych przodków. Kobieta w średnim wieku to przedstawicielka aktywnego, pełnego pasji i zmotywowanego do działania społeczeństwa. Mały chłopiec to symbol ciekawości świata" – powiedział autor rzeźby Mateusz Malesa.



A sculpture made by a local artist, Mateusz Malesa representing three people. An old man (a symbol of our experience and ancestors ), a middle-aged women (representing our modern, active, motivated and full of passion society) and a young boy ( a symbol of curiosity of the world.)

And some more photos of hand crafts worshops ( sacred pottery and sculpturing) that took place in July, here in the Brzozki village.

A teraz będzie troszkę zdjęć z
" I Brzózkowych Warsztatów Artystycznych Sztuk Różnych- ceramika ludowa i rzeźba sakralna ", które odbyły się w lipcu na terenie Brzózek.


Zdjęć jest tak dużo bo prace, mi i wszystkim, którzy tam byli, bardzo się podobały.

Here are the photos of those masterpieces. It is an honour to have people around with so many different talents and skills combined with their passion to teach others.



Była też interesująca oprawa muzyczna -

-wszystko w wykonaniu mieszkańców Brzózek.




Niewiele pozostało pomników, czas i wandale zrobiły swoje, ale to co udało się uratować, teraz wygląda tak....

Piękna alejka prowadzi pod pomnik, który w nocy jest efektownie oświetlony.

Na każdym zachowanym nagrobku paliły się świeczki w stylowych zniczach zrobionych na I Brzózkowych Warsztatach Artystycznych.













A żeby nie być gołosłownym, że Brzózki "artystami stoją" oto przepięknie wyeksponowane prace mieszkańców wioski.

Papierowa wiklina


Rzeźba, malarstwo



Ceramika





Haft, piękne kwiaty z bibuły i papieru
















Lace, in its well deserved spotlight.

Koronkowe obrusiki, serwetki, aniołki.
Były jeszcze piękne kosze z wikliny, które to już niewielu mieszkanców wsi potrafi wyplatać.
Była też wystawa fotografi, ale zdjęcia kiepsko mi wyszły, w prawie każdym odbijalam sie ja z aparatem :)
Może ten wpis jest troszkę przydługi, ale uważam, ze warto pokazywać takich ludzi i takie miejsca.

niedziela, 26 września 2010

Babie lato. Indian Summer

Już światem, nieodwołalnie, rządzi jesień.
Takie obrazki mamy już na codzień :)

Watching an indian summer in our garden. There`s no doubt, Autumn has arrived.




sobota, 25 września 2010

Zaproszenie do zabawy

Dostałam od amelia10 zaproszenie do zabawy ... " ulubiona 10"
Musisz mi amelio10 wybaczyć, że tak długo zabierałam się do tego, jednak czas ucieka mi niemiłosiernie szybko...
Miałam nadzieję, że dam radę już kilka dni temu.. niestety, nie udało się :(
Trwa u mnie szaleństwo związane z przetwórstwem grzybowym, jak zauważyłam to nie tylko u mnie :)
Tym niemniej, dziś z przyjemnością podzielę się z Wami tym co lubię ...

1. lubię razem z mężem wypić poranną "obowiązkową kawkę"
2.lubię "poranne obchody" ogrodu ... Martuś pamiętasz ...
3.lubię mieć takie chwile, gdy myśli nie zaprzątają żadne problemy
4.lubię zbierać/gromadzić różne starocia i otaczać się nimi
5.uwielbiam lody czekoladowe
6. i .... czytać o dietach :)
7.lubię jazdę samochodem, taką nie na godzinę, i np.zatrzymywać się w miejscach, które mi się w danym momencie spodobają ... sama nie prowadzę :)
8.lubię fotografować
9.lubię spacery, pora roku nie ma znaczenia, z których zawsze staram się przynieś coś co można ustawić w wazonie :)
10.lubię zwiedzać nowe miejsca, nie czuję wtedy zmęczenia ani upływu czasu :)

Jak przeczytałam o tym zaproszeniu, to miałam problem ...co lubię ... a co mi sprawia przyjemność ... czy to jest to samo ?
Bo jeśli coś sprawia nam przyjemność to chyba to lubimy :)

A, i jeszcze bardzo lubię zaglądać/czytać blogi poświęcone przywracaniu świetności starym domostwom .... w ten sposób trafiłam do ameli10.

Żeby spełnić wszystkie wymogi zabawy powinnam teraz do niej zaprosić kolejne osoby.
Swój blog prowadzę krótko i praktycznie dopiero u ameli10 zostawiłam pierwsze komentarze, więc zapraszam wszystkich, którzy tu zaglądną i będą mieli ochotę na kontynuację zabawy.

Honey i Hanzi

W chwili obecnej z miotu Arii i Hanniballa na nowy dom czekają tylko dwa pieski

At the moment, only two boys from Aria and Hanniball`s litter are waiting for a new home.

Honey (Czekoladka) ... tutaj więcej/ more info here
Hanzi .... tutaj więcej/ more info here

Hellada - Aria



Za zgodą Pani Eżbiety z Rzeszowa ... gdzie Aria - Hellada ... ma teraz wspaniały dom, cytuję fragment maila, który od Niej otrzymałam.

"Na pierwszym długim spacerze Aria spisała się bardzo dzielnie. Te długie spacery tak
jej się spodobały, że teraz już sama czeka spokojnie, gdy zakładam jej
czerwone szeleczki, które oznaczają upragniony spacer.

Z perspektywy nawet tak krótkiego czasu tzn. dwóch tygodni oraz porównując
nasze wcześniejsze doświadczenia, możemy stwierdzić, że Aria odziedziczyła
po swoich rodzicach najlepsze geny; nie tylko wspaniały wygląd ale też
bystrość i szybkość pojmowania nowych sytuacji i uczenia się ich.
Do tych pozytywnych cech należy dodać również jej "naturalny wdzięk",
który powoduje, że na najbardziej zasmuconej i strapionej twarzy pojawia się uśmiech."
Pani Elu bardzo dziękuję za te słowa i życzę by Aria dostarczała Wam samych miłych chwil.

It is always a joy to receive emails from the owners of our puppies. Let me share this one with you.

“Aria was so great during our first long walk. She definitely loves them. She waits patiently for her red harness to be put on as it tells her that she`s about to go for a long nice walk.

Aria`s been with us for two weeks now. Telling from our previous experience I can already see that Aria has inherited the best genes from her parents- not only has she got the beautiful looks but also acuity and quickness in learning new things. Her natural charm will make all your worries fade away and always put a smile on your face.”

Thank you Elzbieta for your words and I wish all the best to you and Aria.